In the Gucci’s Garden

Jeżeli ty też chciałabyś znaleźć się w ogrodzie Gucciego, który otuli Cię wonią najnowszych perfum Gucci Bloom, różnorodnymi kwiatami i latającymi owadami to ten wpis jest dla Ciebie! Znajdziesz w nim moją propozycję stylizacji utrzymanej w duchu mody Alessandro Michele, dyrektora kreatywnego firmy Gucci, który zaraził już swoim stylem cały świat. Taki outfit można praktycznie w całości stworzyć z tego, co proponują sieciówki, dlatego każda z nas ma okazję, aby poczuć się równie wyjątkowo.

If you wish you were in the Gucci’s garden which will embrace you with the latest Gucci’s Bloom parfumes, various flowers and flying insects, this post is definitely for you! What you can find there is my proposal of Alessandro Michele makeover, a creative director of Gucci brand who infected the whole fashion world with his unique style. This kind of outfit you can easliy create with the stuff offered by retail stores. This is a great occasion to make you feel special!

 

To co zrobił Alessandro Michele z włoskim domem mody, udaje się nielicznym, tylko najwiekszym wizjonerom. Udowadnia, jak bardzo ważne jest, żeby pomimo krytyki wierzyć w siebie i swoją drogę. Jego kreatywność przetrwała dezaprobatę przełożonych, i dzięki niej możemy być świadkami wielkich zmian jakie zaszły w legendarnym domu mody, a tym samym w naszych szafach i na ulicach. Alessandro stworzył spójny, nowy charakter firmy, który pokochały kobiety na całym świecie.

A very few peope such as Alessandro Michele can achieve within Italian fashion house of Gucci, what he did as a great visionary. He prooves how much important is to believe in yourself and your own way despite the world’s criticism. His creativity got through disapproval of his supervisors. Thanks to this we can be the witnesses of great changes in the legendary Gucci fashion house and at the same time we can observe this in our wardrobes and in the streets. Alessandro created one, new and coherent character of this company which is loved by the women worldwide.

 

Tajemniczy ogród Gucciego inspiruje świeżością, ferią barw, urodzajem, i wszystkim tym, co bliskie naturze. Jak sam o sobie pisze Alessandro: jest animistą, czyli uważa, że rośliny czy zwierzęta posiadają duszę, dlatego też stanowią silny motyw jego kolecji (m.in. motyle, pszczoły, węże). Wpływ jego wizji na cały przemysł modowy jest ogromny: haftowane bomberki, mokasyny z futerkiem czy wykorzystanie motywów zwierzęcych.

Mysterious Gucci’s garden inspires you with his freshness, array of colors, abundance and all what is close to nature. Alessandro calls himself an animist. It means that plants and animals have souls. Therefore, he uses them as the themes of his latest collection (butterflies, bees and snakes). He has a great influence on the fashion industry what has its reflection in e.g. embroidered bomber jackets, fur moccasins and animal motives.

 

Mój outfit a la ogród Gucciego ze zdjęć:

Bazą stylizacji jest bluzka koszulowa w piękne, różowe i duże kwiaty, na tle intensywnej zieleni. Uroku i kontrastu dodaje jej biały kołnierzyk i mankiety. Jej ciekawy element stanowi wiązanie przy szyi, które można stylizować na wiele sposobów. Talię postanowiłam podkreślić szerokim paskiem Gucciego w odcieniu delikatnego różu. Jako uzupełnienie dobrałam czarne, eleganckie spodnie z rozszerzaną nogawką. Najmodniejszym nakryciem głowy jest obecnie beret (najlepiej welurowy lub skórzany, ja wybrałam welur, bo bardziej pasuje do tego outfitu), dlatego nie mogło go tutaj zabraknąć. Dodaje francuskiego szyku i ładnie komponuje się z pozostałymi, czarnymi elementami. Jeśli chodzi o torebkę to jest to kopertówka, gdzie główny element stanowi pszczoła a la Gucci z kolorowych kryształków. Zarówno torebkę i bluzkę zdobią perły, które jak już pisałam w Red Wave, są obowiązkowym dodatkiem każdej, eleganckiej kobiety. Po przeczytaniu wstępu na temat trendu futerkowego panującego w obuwiu, nikogo juz chyba nie zdziwi mój wybór różowych, wręcz przesłodzonych sandałków ozdobionych kryształkami. Są to oryginalne buty na małym obcasie i tylko odważne osoby gotowe są wyjść w nich na ulicę. Ty byś się odważyła? Ja nie mam kompletnie z tym problemu, w końcu to jak wygladamy wyraża naszą osobość, a ja lubię czasami zaskoczyć otoczenie. Jako że całość jest bardzo zdobna, jest to outfit na wieczorne wyjście lub spotkanie z dowolną formą kultury. Co do biżuterii, to zdecydowałam się tylko na złote, wiszące kolczyki, bo wydaje mi się, żę mój ogród nie potrzebuje już więcej dodatków.

Koniecznie daj znać w komentarzu lub na moim koncie na Instagramie ( link tutaj ), czy podobał Ci sie mój wpis i czy w jakiś sposób zainspirowałam Cię swoją propozycją outfitu a la ogród Gucciego.

 

 

 

 

 

 

 

 


I’m wearing:

shirt & pants – Zara

beret – Zara

sandals – OYSHO 

belt – Gucci

clutch – Stradivarius

earrings – Elixa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *